Jazda na rowerze bez ochrony przeciwsłonecznej jest nie tylko tak prosta jak opalanie, ale także może skutkować zachorowaniem na raka.

Kiedy wiele osób przebywa na zewnątrz, wydaje się, że nie ma to znaczenia, ponieważ są mniej podatni na oparzenia słoneczne lub ich skóra jest już ciemniejsza.

Niedawno Conte, 55-letnia znajoma z Australii, która jeździ samochodem, podzieliła się z nami swoim doświadczeniem. Powiedziała: „Chociaż w mojej rodzinie nie było przypadków raka skóry, lekarze wykryli u mnie bardzo małego raka podstawnokomórkowego między wargami a nosem. Przeszłam krioterapię, aby zniszczyć komórki rakowe, ale guz nadal rozrastał się pod skórą. Przeszłam w tym celu kilka operacji”.

Nadeszło upalne lato i wielu jeźdźców wybierze się na weekendową przejażdżkę. Przebywanie na świeżym powietrzu w słoneczny dzień ma wiele zalet, ale prawda jest taka, że ​​bez odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej może być niebezpieczne. Światło słoneczne pomaga organizmowi wytwarzać witaminę D, która zapewnia uczucie orzeźwienia. Aby w pełni cieszyć się pięknem natury, nie zapomnij o ochronie skóry przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Jazda na rowerze na świeżym powietrzu ma wiele korzyści zdrowotnych. Jednak długotrwała ekspozycja na słońce jest również przyczyną wielu chorób skóry. Na przykład, długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV może powodować starzenie się skóry, niszcząc kolagen i elastynę, które odpowiadają za jej integralność, sprężystość i elastyczność. Objawia się to zmarszczkami i wiotczeniem skóry, zmianami pigmentacyjnymi, teleangiektazjami, szorstkością skóry oraz zwiększonym ryzykiem raka skóry.

 


Czas publikacji: 27 lipca 2022 r.