Duński ekspert uważa, że samochody elektryczne nie są tak dobre, jak się je reklamuje, ani nie rozwiążą problemów środowiskowych. Wielka Brytania popełnia błąd, planując zakaz sprzedaży nowych pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi od 2030 roku, ponieważ obecnie nie ma rozwiązania problemu zasięgu, ładowania itp. pojazdów elektrycznych.
Chociaż pojazdy elektryczne mogą zmniejszyć emisję dwutlenku węgla, nawet jeśli każdy kraj zwiększy ich liczbę, może to zmniejszyć emisję dwutlenku węgla jedynie o 235 milionów ton. Taka oszczędność energii i redukcja emisji ma niewielki wpływ na środowisko i może obniżyć globalną temperaturę jedynie o 1‰℃ do końca tego stulecia. Produkcja akumulatorów do pojazdów elektrycznych wymaga zużycia dużej ilości metali rzadkich i wiąże się z wieloma problemami środowiskowymi.
Ten ekspert jest zbyt zadufany w sobie, myśląc, że tak wiele krajów nie ma sensu podejmować wielkich wysiłków w celu opracowania nowych pojazdów elektrycznych? Czy naukowcy ze wszystkich krajów są głupcami?
Jak wszyscy wiemy, pojazdy napędzane nowymi źródłami energii to kierunek rozwoju przyszłości, a rozwój pojazdów elektrycznych zasilanych nowymi źródłami energii wciąż znajduje się na wczesnym etapie. Mimo to, obecne pojazdy elektryczne również mają swój rynek zbytu. Pojawienie się jakiejkolwiek nowej rzeczy nie może nastąpić z dnia na dzień i wymaga określonego procesu rozwoju, a rowery elektryczne nie są tu wyjątkiem. Rozwój rowerów elektrycznych nie tylko wyznacza nowy kierunek w rozwiązywaniu problemów środowiskowych, ale także promuje rozwój wielu technologii, takich jak technologia akumulatorów, technologia ładowania i tak dalej. Co o tym sądzicie?
Czas publikacji: 14 grudnia 2022 r.

