Podobnie jak mama, praca taty, wychowywanie dzieci, jest żmudna, a czasem wręcz frustrująca. Jednak, w przeciwieństwie do matek, ojcowie zazwyczaj nie otrzymują wystarczającego uznania za swoją rolę w naszym życiu.
Są przytulaczami, roznosicielami kiepskich żartów i zabójcami szkodników. Tatusiowie kibicują nam w chwilach największego szczęścia i uczą nas, jak pokonać najgorsze.
Tata nauczył nas rzucać w baseball albo grać w futbol amerykański. Kiedy jechaliśmy samochodem, przywozili do sklepu nasze przebite opony i wgniecenia, bo nie wiedzieliśmy, że mamy przebitą oponę i myśleliśmy, że to po prostu problem z kierownicą (przepraszam, tato).
Aby uczcić tegoroczny Dzień Ojca, Greeley Tribune oddaje hołd ojcom z naszej społeczności, opowiadając historie i doświadczenia ich ojców.
Mamy ojca córki, ojca funkcjonariusza organów ścigania, samotnego ojca, ojca adopcyjnego, ojczyma, ojca strażaka, dorosłego ojca, ojca syna i młodego ojca.
Choć każdy z nas jest ojcem, każdy ma swoją własną, wyjątkową historię i wyobrażenie na temat tego, co wielu z nich nazywa „najlepszą pracą na świecie”.
Otrzymaliśmy od społeczności zbyt wiele list z tą historią i niestety nie udało nam się zapisać imion wszystkich ojców. „Tribune” ma nadzieję, że ten artykuł stanie się wydarzeniem corocznym, abyśmy mogli relacjonować więcej historii ojców z naszej społeczności. Prosimy więc o pamięć o tych ojcach w przyszłym roku, ponieważ chcemy móc opowiedzieć ich historie.
Przez wiele lat Mike Peters pracował jako reporter w gazecie, informując mieszkańców hrabstw Greeley i Weld o przestępczości, policji i innych ważnych sprawach. Nadal pisze dla Tribune, dzieli się swoimi przemyśleniami w „Rough Trombone” w każdą sobotę i pisze artykuły historyczne do rubryki „100 Years Ago”.
Choć sława w lokalnej społeczności jest świetna dla dziennikarzy, dla ich dzieci może być trochę irytująca.
„Jeśli nikt nie powie: »Och, jesteś dzieckiem Mike’a Petersa«, nigdzie nie pójdziesz” – dodała Vanessa Peters-Leonard z uśmiechem. „Wszyscy znają mojego ojca. To wspaniale, kiedy ludzie go nie znają”.
Mick powiedział: „Muszę wiele razy pracować z tatą, spędzać czas w centrum miasta i wracać, kiedy będzie bezpiecznie”. „Muszę spotykać się z grupą ludzi. To świetna zabawa. Tata pracuje w mediach i spotyka się z najróżniejszymi ludźmi. To jedna z rzeczy”.
Doskonała reputacja Mike'a Petersa jako dziennikarza miała znaczący wpływ na rozwój Micka i Vanessy.
„Jeśli czegoś nauczyłam się od mojego ojca, to miłości i uczciwości” – wyjaśniła Vanessa. „Od jego pracy, przez rodzinę i przyjaciół, to on. Ludzie ufają mu ze względu na jego uczciwość pisarską, relacje z ludźmi i traktowanie ich w sposób, w jaki każdy chciałby być traktowany”.
Mick powiedział, że cierpliwość i słuchanie innych to dwie najważniejsze rzeczy, których nauczył się od swojego ojca.
„Trzeba być cierpliwym, trzeba słuchać” – powiedział Mick. „To jedna z najbardziej cierpliwych osób, jakie znam. Wciąż uczę się cierpliwości i słuchania. To zajmuje całe życie, ale on to opanował”.
Kolejną rzeczą, której dzieci Petersa nauczyły się od ojca i matki, jest to, co składa się na dobre małżeństwo i związek.
„Wciąż łączy ich bardzo silna przyjaźń, bardzo silna relacja. On nadal pisze do niej listy miłosne” – powiedziała Vanessa. „To taka drobnostka, nawet jako dorosła osoba, patrzę na to i myślę, że właśnie tak powinno wyglądać małżeństwo”.
Niezależnie od wieku Twoich dzieci, zawsze będziesz ich rodzicem, ale dla rodziny Petersów, w miarę jak Vanessa i Mick dorastają, ich relacja staje się bardziej przyjaźnią.
Siedząc na kanapie i patrząc na Vanessę i Micka, łatwo dostrzec dumę, miłość i szacunek, jakie Mike Peters czuje do swoich dwójki dorosłych dzieci i do ludzi, którymi się stali.
„Mamy wspaniałą i kochającą rodzinę” – powiedział Mike Peters swoim charakterystycznym, łagodnym głosem. „Jestem z nich niezmiernie dumny”.
Chociaż Vanessa i Mick mogą wymienić dziesiątki rzeczy, których nauczyli się od swojego ojca na przestrzeni lat, dla świeżo upieczonego ojca, Tommy'ego Dyera, jego dwójka dzieci jest nauczycielami, a on uczniem.
Tommy Dyer jest współwłaścicielem Brix Brew and Tap. Lokal znajduje się pod adresem 8th St. 813 i jest ojcem dwóch blond piękności – 3,5-letniego Lyona i 8-miesięcznej Lucy.
„Kiedy urodził nam się syn, założyliśmy też tę firmę, więc zainwestowałem mnóstwo pieniędzy za jednym zamachem” – powiedział Dell. „Pierwszy rok był bardzo stresujący. Naprawdę długo zajęło mi przystosowanie się do ojcostwa. Nie czułem się ojcem, dopóki (Lucy) się nie urodziła”.
Po narodzinach małej córki Dale zmienił swoje poglądy na temat ojcostwa. Jeśli chodzi o Lucy, jego brutalne zapasy i szarpanie się z Lyonem budzą w nim dwa przemyślenia.
„Czuję się raczej jak obrońca. Mam nadzieję, że będę mężczyzną w jej życiu, zanim wyjdzie za mąż” – powiedział, przytulając swoją córeczkę.
Jako rodzic dwójki obserwujących i zaangażowanych we wszystko dzieci, Dell szybko nauczył się cierpliwości i zwracania uwagi na słowa i czyny.
„Każda drobnostka ma na nich wpływ, więc musisz zadbać o to, by mówić przy nich właściwe rzeczy” – powiedział Dell. „Są jak małe gąbki, więc twoje słowa i czyny są ważne”.
Jedną z rzeczy, którą Dyer naprawdę lubi obserwować, jest rozwój osobowości Leona i Lucy oraz to, jak bardzo się od siebie różnią.
„Leon to typ schludnej osoby, a ona to typ bałaganiarza o pełnym ciele” – powiedział. „To takie zabawne”.
„Szczerze mówiąc, ona ciężko pracuje” – powiedział. „Jest wiele wieczorów, kiedy mnie nie ma w domu. Ale dobrze jest spędzać z nimi czas rano i zachować tę równowagę. To wspólny wysiłek męża i żony, a ja nie mogę tego zrobić bez niej.
Zapytany o radę, jakiej udzieliłby innym młodym ojcom, Dale odpowiedział, że bycie ojcem to nie jest coś, co można przygotować. To się zdarza, trzeba się „dostosować i znaleźć rozwiązanie”.
„Nie ma książki ani niczego, co można przeczytać” – powiedział. „Każdy jest inny i znajdzie się w innej sytuacji. Dlatego radzę zaufać swojej intuicji i mieć rodzinę i przyjaciół u boku”.
Trudno jest być rodzicem. Samotne matki mają jeszcze trudniej. Ale bycie samotnym rodzicem dziecka płci przeciwnej może być jednym z najtrudniejszych zadań.
Mieszkaniec Greeley, Cory Hill, i jego 12-letnia córka Ariana zdołali pokonać wyzwanie bycia samotnym rodzicem, nie mówiąc już o byciu samotnym ojcem dziewczynki. Hillowi przyznano opiekę nad dzieckiem, gdy Ariane miała prawie 3 lata.
„Jestem młodym ojcem” – urodziłem ją, gdy miałem 20 lat. Jak wiele młodych par, po prostu nie ćwiczyliśmy z różnych powodów” – wyjaśnił Hill. „Jej matka nie jest w stanie zapewnić jej odpowiedniej opieki, więc sensowne jest, abym pozwolił jej pracować na pełen etat. Tak to już zostanie”.
Obowiązki związane z byciem ojcem małego dziecka pomogły Hillowi szybko dorosnąć, a on chwalił swoją córkę za to, że „pilnowała, aby był uczciwy i czujny”.
„Gdybym nie miał tej odpowiedzialności, być może zaszedłbym z nią dalej w życiu” – powiedział. „Myślę, że to dobra rzecz i błogosławieństwo dla nas obojga”.
Wychowując się tylko z jednym bratem i bez siostry, do której mogłaby się zwrócić, Hill musi nauczyć się wszystkiego o samodzielnym wychowywaniu córki.
„W miarę jak dorasta, to się uczy. Teraz jest w okresie dojrzewania i jest wiele problemów społecznych, z którymi nie wiem, jak sobie poradzić ani na które nie potrafię zareagować. Zmiany fizyczne, a także zmiany emocjonalne, których żadne z nas nigdy nie doświadczyło” – powiedziała Hill z uśmiechem. „To pierwszy raz dla nas obojga i może to poprawić sytuację. Zdecydowanie nie jestem ekspertem w tej dziedzinie – i nie twierdziłam, że nim jestem”.
Kiedy pojawiają się problemy związane z menstruacją, biustonoszami czy inne kobiece kwestie, Hill i Ariana wspólnie starają się je rozwiązać, badają produkty i rozmawiają z przyjaciółkami i rodziną.
„Ma szczęście, że ma wspaniałych nauczycieli w całej szkole podstawowej, a ona i nauczyciele, którzy są z nią naprawdę zżyci, otaczają ją swoją opieką i pełnią rolę matki” – powiedziała Hill. „Myślę, że to naprawdę pomaga. Uważa, że wokół niej są kobiety, które mogą dać jej to, czego ja nie jestem w stanie jej dać”.
Inne wyzwania, z jakimi zmaga się Hill jako samotny rodzic, to m.in. niemożność jednoczesnego przemieszczania się i bycia jedynym żywicielem rodziny oraz podejmowanie decyzji.
„Jesteś zmuszony podjąć własną decyzję. Nie masz żadnych argumentów, które mogłyby powstrzymać lub pomóc rozwiązać ten problem” – powiedział Hill. „To zawsze jest trudne i zwiększa poziom stresu, bo jeśli nie będę w stanie dobrze wychować tego dziecka, wszystko będzie zależało ode mnie”.
Hill udzieli kilku rad innym samotnym rodzicom, zwłaszcza tym ojcom, którzy dowiadują się, że są samotnymi rodzicami, mówiąc, że muszą znaleźć sposób na rozwiązanie problemu i robić to krok po kroku.
„Kiedy po raz pierwszy uzyskałem opiekę nad Arianą, byłem zajęty pracą; nie miałem pieniędzy; musiałem pożyczyć pieniądze na wynajem domu. Przez jakiś czas mieliśmy problemy” – powiedział Hill. „To szaleństwo. Nigdy nie sądziłem, że odniesiemy sukces ani że zajdziemy tak daleko, ale teraz mamy piękny dom i dobrze prosperującą firmę. To niesamowite, jaki potencjał ma się w sobie, kiedy się go nie dostrzega. W górę”.
Siedząc w rodzinnej restauracji The Bricktop Grill, Anderson uśmiechała się, choć jej oczy były pełne łez, gdy zaczęła opowiadać o Kelsey.
„Mój biologiczny ojciec w ogóle nie jest obecny w moim życiu. Nie dzwoni, nie sprawdza, nic nie robi, więc nigdy nie uważam go za swojego ojca” – powiedział Anderson. „Kiedy miałem 3 lata, zapytałem Kelseya, czy zgodziłby się zostać moim ojcem, a on się zgodził. Robił wiele rzeczy. Zawsze był przy nim, co jest dla mnie naprawdę ważne”.
„W gimnazjum, w pierwszej i drugiej klasie liceum, rozmawiał ze mną o szkole i jej znaczeniu” – powiedziała. „Myślałam, że chce mnie po prostu wychować, ale dowiedziałam się tego po tym, jak oblałam kilka przedmiotów”.
Anderson wspominała, że chociaż z powodu pandemii uczęszczała na zajęcia online, Kelsey poprosiła ją, żeby wstała wcześnie rano i przygotowała się do szkoły, tak jakby sama szła na zajęcia stacjonarnie.
„Mamy kompletny plan zajęć, więc możemy skończyć pracę szkolną i pozostać zmotywowani” – powiedział Anderson.
Czas publikacji: 21-06-2021
