Interesuje się wszystkim, co związane z technologią, nauką i fotografią, a także lubi bawić się jo-jo w (pokaż wszystko). Jest pisarzem mieszkającym w Nowym Jorku. Interesuje się wszystkim, co związane z technologią, nauką i fotografią, a w wolnym czasie lubi bawić się jo-jo. Obserwuj go na Twitterze.
Chociaż osobiście skłaniam się ku lżejszym rowerom elektrycznym z ukrytymi silnikami, takie rowery mają zazwyczaj słabsze silniki, co podnosi ich cenę. Czasami po prostu chcesz mieć mocny rower elektryczny, który nie zrujnuje twojego budżetu, ale nie będzie wiązał się z dużym poświęceniem jakości. W takim przypadku może on spełnić twoje potrzeby.
Od momentu premiery w 2019 roku Lectric szturmem zdobył amerykański rynek rowerów elektrycznych. Firma tak naprawdę sprzedaje tylko jeden rower elektryczny, ale oferuje ramy standardowe i schodkowe dla osób, które wolą niższą wysokość (testowałem tę drugą). Teraz w wersji 2.0 - z dodatkowym widelcem amortyzowanym i nieco węższymi oponami - rowery elektryczne w cenie 949 USD (sugerowana cena detaliczna wynosi 1099 USD) zapewniają bardzo atrakcyjną moc i połączenie funkcji, w tym możliwość przewożenia ładunków.
Po rozpakowaniu pierwszą rzeczą, która zrobiła na mnie wrażenie – sprzęt był w pełni zmontowany – było to, jak się go odbierało jako złożony. Jakość wykonania wydaje się być o klasę wyższa niż w przypadku tej półki cenowej, a kable są starannie uporządkowane, a jednocześnie można je naprawić.
Chociaż nie mogę używać widocznej marki, powłoka lakiernicza ma piękne, błyszczące wykończenie, które sprawia wrażenie o wiele bardziej eleganckiego niż na wielu tanich rowerach elektrycznych. Warto zauważyć, że Lectric pomalował nawet widelec amortyzowany tak, aby pasował do reszty roweru; większość innych rowerów elektrycznych w tej cenie nawet nie zawraca sobie tym głowy.
Choć czasami martwię się, jak trwałe będą niektóre tańsze rowery z biegiem czasu, sprawia to wrażenie, że rower nie będzie nadawał się do wyrzucenia na śmietnik za dwa lata. Oczywiście, dowody są oczywiste — w końcu firma istnieje dopiero od kilku lat — ale pierwsze wrażenie jest pozytywne.
Nie trzeba dodawać, że jeśli chcesz jeździć głównie jak na zwykłym rowerze, ale potrzebujesz odrobiny pomocy, to nie jest to rodzaj roweru elektrycznego dla Ciebie. Chociaż można na nim wygodnie pedałować, oprócz spokojnego spacerowania po płaskim terenie, to silnika będziesz chciał używać także do czegoś innego — podejrzewam, że wiele osób będzie używać tego roweru jak motoroweru.
Dobrze więc, że ten silnik ma wystarczającą moc. Nawet jeśli używam tylko przepustnicy, mocny silnik o mocy 500 W z łatwością napędza moje ciężkie ciało pod górę. Oczywiście, jeśli włożysz trochę własnej pracy, odniesiesz największe korzyści, ale nie musisz tego robić.
Rower ten jest wyposażony wyłącznie w podstawowy czujnik kadencji (nie czujnik momentu obrotowego), więc nie ma co pisać o wrażeniach z pedałowania. Należy pamiętać, że nie jest to cios dla firmy Lectric — nigdy nie sprawdzałem, czy rowery elektryczne poniżej 1000 dolarów mają czujniki momentu obrotowego, a z reguły pojawiają się one dopiero po przekroczeniu progu 2000 dolarów.
W każdym razie Lectric jest ewidentnie dostosowany do zamka błyskawicznego, a prędkość startu wspomagania jest dość duża, w przeciwieństwie do bardziej stopniowego wspomagania niektórych rowerów elektrycznych opartych na rytmie. Zanim naprawdę poczujesz start silnika, musi on obrócić się o około pół koła do pełnego koła. Jeśli nie chodzi o manetkę gazu, problem pojawia się na czerwonym świetle lub u podnóża góry.
Podobnie jak w przypadku wielu rowerów elektrycznych z włączoną przepustnicą, zauważyłem, że gdy się zatrzymuję, nie zmieniam biegów, lecz po prostu używam przepustnicy, aby przyspieszyć, a następnie wracam do pedałowania, gdy osiągnę komfortową prędkość. To bardzo popularny wybór, chociaż podobnie jak ja, wolisz pedały, ponieważ mogę z łatwością przeskoczyć z czerwonego światła do samochodu, co zwiększa moje poczucie bezpieczeństwa na drodze.
Dzięki wytrzymałym oponom i regulowanemu widelcowi amortyzowanemu jazda na rowerze jest bardziej relaksująca niż na większości rowerów z kołami 20-calowymi (czy na wielu rowerach w ogóle). Co więcej, egzemplarz, który testowałem, jest wyposażony w amortyzowaną sztycę siodełka, dzięki czemu jazda jest wyjątkowo komfortowa.
Jeśli Twoim głównym celem podczas jazdy na rowerze elektrycznym jest wygoda, to świetnie — dla wielu osób jest to kwestia dostępności — ale mam nadzieję, że w przyszłości rozważę rozszerzenie oferty o lżejsze opcje. Jeśli chodzi o mój gust, uważam, że grube opony i zawieszenie są trochę przesadzone i same w sobie stanowią dodatkową niedogodność, zwłaszcza dla mieszkańców miast.
Z jednej strony, szerokie obręcze oznaczają, że trudniej znaleźć opony zamienne, gdy te w końcu pękną; z mojego doświadczenia wynika, że ​​sklepy rowerowe zazwyczaj nie mają w magazynie tego typu szerokich opon i raczej nie są chętne do kupowania rowerów elektrycznych z szerokimi oponami. Stare opony balonowe na bardziej tradycyjnych, wąskich obręczach nadal mogą zapewniać znaczną amortyzację, a jednocześnie umożliwiać bardziej elastyczną jazdę i łatwiej znaleźć zamienniki.
Z drugiej strony, pomimo małej średnicy kół, solidne komponenty sprawiły, że rower okazał się jednym z cięższych o 67 funtów rowerów elektrycznych, jakie testowałem. Po przetestowaniu kilkudziesięciu rowerów elektrycznych w małym mieszkaniu w Nowym Jorku zacząłem zdawać sobie sprawę, że nawet w przypadku rowerów elektrycznych przydatne jest zrzucenie zbędnych kilogramów.
Jeśli planujesz przechowywać rower w garażu lub w inny sposób zamknąć go w bezpiecznym miejscu, nie stanowi to problemu, jednak będzie to mniej wygodne dla mieszkańców miast, którzy często muszą wciągać rowery po schodach do mieszkań lub dla osób dojeżdżających do pracy różnymi środkami transportu, które mogą chcieć zabrać rowery do pociągu. To nie jest rodzaj składanego roweru, który mógłbym wrzucić do koszyka na zakupy i zabrać do sklepu spożywczego, tak jak mógłbym nosić smukły .
Uczciwie rzecz biorąc, to samo dotyczy każdego składanego roweru z grubymi oponami, jaki widziałem, więc nie jest to tylko wykopalisko. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu klientów Fat Tire to profesjonalista, a nie kłamca. Jednak biorąc pod uwagę, że firma obecnie sprzedaje tylko rowery Hope, rozważy w przyszłości wprowadzenie na rynek lżejszych opcji.
Powinienem również zaznaczyć, że podziwiam „uchwyty” przyspawane na środku ramy. Znajdują się one dokładnie w środku ciężkości roweru i w porównaniu do innych dużych rowerów elektrycznych, znacząco ułatwiają ciągnięcie roweru.
Biorąc pod uwagę wagę roweru, nie trzeba często jeździć, gdy akumulator jest rozładowany, co jest zaletą. Producent deklaruje zasięg 72 km (45 mil). Z mojego doświadczenia wynika, że ​​o ile nie używasz często gazu, wydaje się to realistyczne przy niższym poziomie wspomagania – nadal zapewnia dużą moc.
W przypadku rowerzysty ważącego około 260 funtów, używającego jednocześnie pedału gazu i gazu na poziomie wspomagania 5, udało mi się osiągnąć zasięg 20 mil (32 km) na płaskim terenie Nowego Jorku. Używanie niemal zerowej przepustnicy i przełączanie na poziomy wspomagania 2 i 3 znacznie zwiększyło zasięg; odkryłem, że mogę przejechać tę samą 20-milową trasę, wykorzystując połowę baterii. Lżejsi rowerzyści powinni być w stanie przejechać ponad 45 mil (72 km) na poziomie 1, który nadal zapewnia znaczną pomoc. Jestem również bardzo wdzięczny firmie Lectric za udostępnienie 10 poziomów wskaźnika naładowania baterii zamiast 4 lub 5, jak w większości rowerów elektrycznych.
A ponieważ nie wiem, gdzie indziej zamieścić tę informację w tej recenzji, zdecydowanie polecam ulepszenie reflektorów. Nie wiem, jak dobre są standardowe reflektory, ale za dodatkowe 50 dolarów te wysokiej jakości reflektory są jaśniejsze i mają lepszy rozkład wiązki światła niż niektóre rowery elektryczne, które testowałem za ponad 2000 dolarów.
Nie zaskoczą Cię jego funkcje ani płynne wspomaganie pedałowania, ale oferuje on świetną wartość dzięki solidnej konstrukcji, a nie cenie. Dopóki nie zależy Ci na lekkości i najbardziej realistycznych wrażeniach z pedałowania, uważam, że jest to jeden z najtańszych produktów na rynku rowerów elektrycznych.


Czas publikacji: 27 grudnia 2021 r.